
To nie jest zwykła książka z przepisami. To Fit Planner, który trochę działa jak segregator z czasów szkolnych - zamiast Pokemonów kolekcjonujesz przepisy i układasz własne jadłospisy.
przepisów
proteinowych
rozdziałów
z przepisami
dniowe jadłospisy
Podręczny, soczysty segregator z proteinowymi przepisami.
Wyjmujesz kartki, gotujesz i jesz tak dobrze, że chcesz wracać do kuchni.
W środku znajdziesz:
• 77 autorskich przepisów wysokobiałkowych
• w tym przepisy roślinne/mięsne/rybne/bezglutenowe/lekkie dla jelitowców/bez laktozy
• dokładnie obliczone makro przy każdym przepisie
• podział według pory dnia i rodzaju białka - możesz przekładać kartki między działami
• gotowe 7-dniowe jadłospisy
• zakładki
• fit-porady
• miejsce na własne kulinarne plany
• solidną porcję wiedzy potwierdzoną przez dietetyka @karmiciel
Liczba stron:
200
Waga:
0,5 kg
Wymiary:
19 x 23 cm
Jeśli jeszcze się nie znamy z mojego Instagrama @tochabrocha, to wypada się przedstawić.
Niektórzy zadają sobie to pytanie całe życie i nie wiedzą, co chcą robić. Ja miałam to szczęście, że pasję do gotowania odkryłam już w podstawówce. Jako dziecko z kluczem na szyi, swoją pierwszą drożdżową pizzę upiekłam mając dziesięć lat. Po maturze moja kulinarna droga skręciła w trochę bardziej profesjonalną stronę, nabierając gastronomicznego doświadczenia. W 2009 roku, razem z funfelą ze szkolnej ławki - Śliwką, założyłyśmy spontaniczne blog „burczymiwbrzuchu”. Wtedy nawet nie istniał Instagram, więc nie miałyśmy pojęcia dokąd nas to zaprowadzi.
Skoro o sporcie mowa, jestem biegowym świrem i lubię przypompować na siłce. Aby treningi miały sens, dbam o to co na talerzu. Bardzo mi w tym miejscu dobrze, ale to nie znaczy, że nie lubię kulinarnie lub imprezowo zaszaleć, jak we wszystkim potrzebny jest balans, tylko wtedy wszystko działa!
Przez lata mój styl gotowania i podejście do jedzenia się zmieniały. Bywały momenty, że jużtrochę byłam tym znudzona, ale chyba na tym polega gorące uczucie, że zawsze szybko wracałam do gotowania. Od roztopionego sera, domowej fabryki kiszonek i chlebów na zakwasie, cukiernictwa i pieczenia ciast do kawiarni, zainteresowania mięsnymi podrobami, jak i pełnego odwrotu od mięsa i fascynacji kuchnia roślinną. Od leczenia sibo i jelit przeszłam do zdrowego żywienia i sportowego trybu.
Fantastico Proteinozo powstało z potrzeby uporządkowania jedzenia tak, żeby w końcu zaczęło działać, a nie tylko dobrze wyglądać.
To nie jest zbiór gotowych przepisów do odhaczenia. To system, który układasz po swojemu.
Przepisy łączysz jak proteinowe klocki, swobodnie, intuicyjnie, dopasowujesz do dnia, nastroju i tego, co masz w lodówce.
Fantastico Proteinozo to baza inspiracji i sposób jedzenia, który można rozwijać i dopasowywać, zamiast zaczynać od zera każdego dnia..
• masz dość jedzenia z przypadku i chcesz w końcu ogarniać, co ląduje na talerzu
• chcesz jeść tak, żeby ciało zaczęło współpracować, a nie ciągle robić pod górkę
• nie chcesz żyć na kurczaku z ryżem, tylko na jedzeniu, które naprawdę smakuje i daje efekt
• chcesz pomóc komuś ogarnąć jego plan żywieniowy
• dla tych, którzy lubią mieć plan, ale nie chcą, żeby plan rządził nimi
• chcesz się dobrze czuć w swoim ciele, mieć dużo energii do treningów
• masz dość jedzenia z przypadku i chcesz w końcu ogarniać, co ląduje na talerzu
• chcesz jeść tak, żeby ciało zaczęło współpracować, a nie ciągle robić pod górkę
• nie chcesz żyć na kurczaku z ryżem, tylko na jedzeniu, które naprawdę smakuje i daje efekt
• chcesz pomóc komuś ogarnąć jego plan żywieniowy
• dla tych, którzy lubią mieć plan, ale nie chcą, żeby plan rządził nimi
• chcesz się dobrze czuć w swoim ciele, mieć dużo energii do treningów
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst
Twój tekst